To nie było łatwe spotkanie, zwłaszcza że zielonogórzanie rozpoczęli mecz w fatalnym stylu, oddając pole gry gospodarzom z GTK Gliwice. Na szczęście w dalszej części spotkania pokazali, że gra pod presją nie jest dla nich problem.

Pierwsza kwarta meczu, to gra pod dyktando gospodarzy. Kolejna już zwycięska, ale nadal na prowadzeniu gliwiczanie. Po pierwszej połowie widać jednak było, że zawodnicy Stelmetu Enei BC zaczynają nabierać odpowiedniego rytmu gry, chociaż dobre akcje naszej drużyny nadal przeplatały się z błędami na parkiecie. Czwarta, decydująca kwarta meczu nie była mistrzowska jeśli chodzi o zdobycze punktowe, ale najważniejsze że wygrana podobnie jak poprzednia, co ostatecznie przekłada się na zwycięstwo Stelmetu 83:74. Co warte podkreślenia, to już jedenasta pod rząd wygrana zielonogórskich zawodników w koszykarskiej ekstraklasie. Kolejne dwa zdobyte punkty zdecydowały też o tym, że zielonogórzanie są liderami tabeli na koniec 2019 roku. Następny mecz Stelmet zagra u siebie 2. stycznia, podejmując w hali CRS drużynę Sląska Wrocław.