Gastronomia i hotelarstwo są w tarapatach od miesięcy. Pandemia koronawirusa sprawiła, że restauracje, bary i kawiarnie mogą działać jedynie na wynos lub dowóz. Hotele są czynne tylko dla osób odbywających podróże służbowe, sportowców i personelu medycznego i ich pacjentów. Radny Rafał Kasza (Zielona Razem) chce pomóc obu branżom. Na jego wniosek poseł Paweł Szramka (Kukiz15) napisał interpelację do Ministerstwa Rozwoju z prośbą o umorzenie lub przesunięcie płatności koncesji za alkohol.

Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, warunkiem prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych jest wniesienie opłaty (koncesji) do końca stycznia, maja i września. Tymczasem poseł P. Szramka w interpelacji do ministerstwa zwrócili uwagę, że podczas trwania epidemii koronawirusa przedsiębiorcy prowadzeni działalność gastronomiczną zostali pozbawieni możliwości funkcjonowania w zakresie sprzedaży napojów alkoholowych (te podaje się wyłącznie na miejscu).

Jak wskazują zainteresowani przedsiębiorcy, dużym wsparciem dla nich byłaby możliwość częściowego umorzenia ustawowych opłat lub chociaż̇ przesuniecie terminu płatności (najbliższy przypada na koniec stycznia 2021) –  napisał poseł. – Na ten moment brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do działań́ polegających na umorzeniu bądź́ przesunięciu ww. terminów. Przypomnę̨, że ostatnia rata opłaty za koncesję za rok 2020 była na koniec września, a praktycznie od października do chwili branża nie ma możliwości sprzedaży alkoholu. Może wzorem ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, nadającej organowi wykonawczemu (wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta) szereg nowych uprawnień́, choćby w zakresie wykonywania budżetu jednostki samorządu terytorialnego, warto by nadać́ takie uprawnienia w zakresie opłaty za korzystanie z zezwoleń́ na sprzedaż̇ napojów alkoholowych w całej branży HORECA (umarzanie, odraczanie). Nadanie takich uprawnień́ np. organowi stanowiącemu również̇ nie do końca stanowić́ będzie rozwiązanie problemu w sytuacji, kiedy zwołanie posiedzenia obarczone jest zarówno odpowiednimi terminami, jak i warunkami technicznymi wynikającymi z obecnej sytuacji, podczas gdy organ wykonawczy jest w stanie reagować́ bez zwłoki. W związku z powyższym zwracam się z prośbą o odpowiedź na pytanie: Czy w związku z opisanym stanem prawnym istnieje możliwość szybkiej pomocy (włącznie ze zmianą prawa) ww. grupie przedsiębiorców prowadzących działalność gastronomiczną i hotelarską w sytuacji ograniczeń w prowadzeniu tej działalności wynikających z działań rządu RP w walce z COVID-19? – kończy.

Poseł nie ukrywa, że na problem branży zwrócił mu uwagę R. Kasza. Zielonogórski radny jest optymistą. – Czas nas nagli, bo pod koniec stycznia gastronomowie muszą zapłacić kolejną ratę koncesji – tłumaczy. – Wierzę jednak w to, że nam się uda. Podpowiadamy ministerstwu jak można pomóc branży, być może nie zdawali sobie z tego sprawy – kończy.

(rk)-WZG