Ile powinno kosztować miejsce parkingowe w Zielonej Górze? Takie pytanie mogą niebawem usłyszeć mieszkańcy. Radni zastanawiają się nad podniesieniem opłat w strefie płatnego parkowania.

– Wszystko jest po to, aby zwiększyć rotację aut w śródmieściu – mówi Filip Gryko, przewodniczący klubu radnych Zielona Razem, który wskazuje, że opłata parkingowa za godzinę wynosi obecnie 2 zł i nie była podnoszona od lat. – Jest pomysł, żeby zaproponować stawkę między 3,00 a 3,90 zł. To kwestia do negocjacji i rozmów. Są różne zdania w klubach, oczywiście różnimy się co do wysokości stawek, ale rozmowy się dopiero rozpoczęły. Nie postąpimy autorytarnie, będziemy tę stawkę negocjować pomiędzy klubami i też czekamy na zdanie mieszkańców. Chcemy w ten sposób zwiększyć rotację. Nam te dodatkowe przychody ze strefy nie do końca są potrzebne, bo kwestia ściągalności należności powoduje dodatkowe koszty.

– W planie są konsultacje społeczne z mieszkańcami. – Czekamy na uwagi zielonogórzan – dodaje Gryko.

Co z darmowymi pierwszymi godzinami postoju, które obowiązują m.in. przy szpitalu lub przy dworcu? – Jest pomysł, żeby darmowa godzina pozostała przy szpitala, żeby ją zlikwidować koło PKP, ponieważ uważamy jako radni, że nie do końca jest to wykorzystywane tak, jak powinno – przekonuje F. Gryko. – Jest też dyskusja na temat dodatkowej godziny w okolicy rynku przy ul. Owocowej, z racji tego, że chcemy poszerzyć strefę o ulicę Fabryczną i Owocową. Z dyskusji radnych wyszło wskazanie, żeby godzina parkingu na ulicy Owocowej była bezpłatna. Osoby, które przyjadą na rynek miały godzinę czasu, żeby po tej godzinie usunęły się, żeby kolejni mogli skorzystać.

Oprócz poszerzenia strefy płatnego parkowania radni rozważają również, aby opłaty w strefie pobierać dłużej. Obecnie za parking płacimy w godzinach 9:00-16:00.

To wszystko na razie propozycje, którymi rada miasta zajmie się na styczniowej sesji.