Dzisiaj (14.02) odbyły się miejskie obchody Dnia Pionierów Zielonej Góry. – Gdyby nie Wy, to miasto byłoby smutne, szare, a tak jest kolorowe i wesołe – mówił do pionierów prezydent Janusz Kubicki.

Uroczystości rozpoczęły się o 12.00 mszą świętą w intencji pionierów, w konkatedrze pw. św. Jadwigi. Po mszy złożono kwiaty na grobie ks. kan Kazimierza Michalskiego, pierwszego proboszcza parafii św. Jadwigi, (wraz z mieszkańcami bohatersko bronił Domu Katolickiego), którzy chcieli zabrać komuniści podczas tzw. Wydarzeń Zielonogórskich 30 maja 1960 r. Pionierzy złożyli też kwiaty pod tablicą na ścianie ratusza upamiętniającą pierwszych mieszkańców, którzy po II wojnie światowej przybyli do miasta, aby budować polskość Zielonej Góry.

Pionierzy świętowali w Palmiarni.

 Przyjechali po wojnie

– Jako pionierzy Zielonej Góry jesteśmy obecni w życiu naszego miasta od ponad 70 lat – mówiła Wanda Skorulska, prezeska Stowarzyszenia Pionierów Zielonej Góry. –  To tu w pierwszych latach po wojnie chodziliśmy do szkół, rozpoczynaliśmy pracę zawodową. Byliśmy aktywni w różnych dziedzinach sportu i kultury. W Zielonej Górze założyliśmy rodziny, wychowywaliśmy dzieci, a teraz wnuki i prawnuki – wyliczała. – Pracowaliśmy społecznie, zawiązaliśmy trwałe przyjaźnie. Nieliczni z nas nadal pracują zawodowo, wielu z nas jest wciąż aktywnych społecznie w stowarzyszeniu i innych organizacjach oraz na Zielonogórskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

Pionierzy zaczęli działać w 1968 r. w ramach Towarzystwa Przyjaciół Zielonej Góry. Stowarzyszenie Pionierów Zielonej Góry jako niezależna organizacja powstała w lutym 1991 r. W przyszłym roku odbędą się obchody 30. rocznicy powstania stowarzyszenia.

Dzień Pionierów Zielonej Góry został ustanowiony w 2009 r. Pierwsze święto odbyło się 14 lutego 2010 r.  Pionierzy uczestniczą w miejskich obchodach świąt państwowych i rocznic patriotycznych. Siedzibę mają w Ratuszu, gdzie zapraszają do sali wspomnień i na wykłady m.in. z udziałem lekarzy, prawników, pokazują filmy o Zielonej Górze. Spotykają się z młodzieżą szkolną opowiadając o czasach młodości. Gromadzą zdjęcia, dokumenty i pamiątki z tamtych lat i udostępniają je wszystkim zainteresowanym np. odwiedzającym salę wspomnień, turystom, studentom i muzealnikom. Gdy po wojnie przyjechali na zachód, Zielona Góra była małym, sennym miasteczkiem. Wszyscy pamiętają, że oczarowała ich zieleń i kwitnące magnolie.

– Chcę wam gorąco podziękować za pracę społeczną na rzecz miasta i stowarzyszenia, za popularyzację i upowszechnianie wiedzy o powojennej Zielonej Górze – mówiła W. Skorulska. – Pięknie dziękuję władzom miasta za wsparcie i życzliwość dla naszej pionierskiej społeczności.

Stowarzyszenie liczy obecnie 155 członków, w tym 101 kobiet i 54 mężczyzn. Średnia wieku wynosi 83 lata. W zeszłym roku szeregi pionierów zasiliło 12 osób, 11 członków zmarło.

Pionierzy kochają Zieloną Górę

– Jestem dumny,  że mogę być tutaj z wami – mówił prezydent Janusz Kubicki. – Od wielu lat obchodzimy ten dzień w szczególny sposób. Kiedyś ta data była związana z opuszczeniem miasta przez Niemców. To pionierzy stworzyli to miasto. Doprowadzili do tego, że z niewielkiego miasteczka Zielona Góra stała się pięknym, wspaniałym, dużym miastem, stolicą województwa. Ostatnio 14 lutego jest też dniem zakochanym. Wszyscy go obchodzimy, bo wszyscy zakochaliśmy się w Zielonej Górze. Dzięki naszym wspólnym wysiłkom możemy być dumni jak Zielona Góra wygląda – przekonywał. – Dziękuję za to co zrobiliście. Gdyby nie Wy, to miasto byłoby smutne, szare, a tak jest kolorowe i wesołe.

Wioleta Haręźlak, dyrektor Departamentu Edukacji i Spraw Społecznych podkreślała przywiązanie pionierów do miasta. – Przybyliście do miasta, zakochaliście się w nim i zostaliście w nim. Zostały w nim wasze dzieci i wnuki. Walenty był patronem osób, które miały nie po kolei w głowie. Jak się jest zakochanym to nie do końca jest się człowiekiem rozumnym – żartowała. – Nikt z was nie wiedział, że tu się osiedli. Spowodowaliście, że urodziłam się w tym mieście, i moich rodziców wnuki tu się urodziły.

Pionierzy dostali od prezydenta wyjątkowe zielonogórskie serce.

Julian Stankiewicz, były prezes stowarzyszenia pionierów otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Zielona Góra I stopnia – Złoty Medal jako wyraz uznania za osiągnięcia mające znaczenie dla Miasta Zielona Góra. – Jestem bardzo wzruszony, serdecznie dziękuję za to wyróżnienie – mówił.

Tradycyjnie pionierów wspierają uczniowie i nauczyciele z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego „Ekonomik”. Na Dzień Pionierów przygotowali program muzyczno-artystyczny. Były wiersze i piosenki.