Nie ukrywam. Jestem dumny. Z Bachusików. To moje dzieci. Wymyśliłem je, przekonałem wiele osób, że będą wyróżnikiem naszego miasta, że warto wydać na nie pieniądze. Coś pięknego. I nagle odkrywam, że pierwsze z nich stanęły już 10 lat temu! – pisze Tomasz Czyżniewski.

Zdjęcie profilowe Tomasza Czyżniewskiego, Obraz może zawierać: 1 osobaA wydawało mi się, że to było przed chwilą.
Dwa pierwsze Bachusiki, które zostały zamontowane 2 września 2010 r. to: Odpadek (dzieło Artur Wochniak ) i Pędzibeczek (dzieło Robert Tomak )
Odpadek to miłośnik sportów ekstremalnych. 10 lat temu założył się, że bez jakiejkolwiek asekuracji i sprzętu wdrapie się na szczyt Wieży Głodowej. Jeszcze nigdy mu się to nie udało. Zawsze spada i po zaleczeniu ran wraca. – Coś palce mam słabe – wzdycha.

Obraz może zawierać: 2 osoby, w tym Tomasz Czyżniewski, tekst „HIBA”
fot. facebook Tomasz Czyżniewski

Wymyśliłem je w nieistniejącym już miesięczniku „Puls”. Tam po raz pierwszy napisałem o tym pomyśle. I tam przeczytała o nich wiceprezydent Wioleta Haręźlak. Bez jej wsparcia i wspólnej wędrówki, od sponsora do sponsora, pewnie by nie powstały. I bez wielkiej akcji w „Gazecie Lubuskiej”.

Ufundowanie Bachusików to był pomysł na ożywienie deptaka. Właśnie rozbierano starą nawierzchnię z czarno-białych płyt ułożoną w 1970 r. Pisałem wówczas, że stracimy oryginalną dekorację na rzecz może eleganckiej kostki, którą możemy spotkać w wielu miastach. „Stracimy nasz deptak. Musimy go wymyślić na nowo. Stworzyć bliskimi jedynym na świecie. Żeby wciąż był miejscem, które kochamy, bawi nas i jest powodem do dumy.”

Obraz może zawierać: buty, drzewo, roślina i na zewnątrz
fot. facebook Tomasz Czyżniewski

Takim wyróżnikiem miały się stać małe Bachusiki (koniecznie pisane z dużej litery). I stały się. Dzisiaj mamy ich ponad 50.
Głównie dzieła dwóch zielonogórskich artystów: Artura Wochniaka i Roberta Tomaka. Trzy wyrzeźbiła Małgorzata Bukowicz a grupę myśliwską Andrzej Moskaluk.

#DawnaZielonaGóra #Bachusiki

Przypominam, że w moich tekstach o dawnej Zielonej Górze, wykorzystuję również Wasze wspomnienia. Dopisanie uwag i wspomnień traktuję jako zgodę na publikację W ten sposób razem możemy ciekawiej opowiadać o naszym mieście

Kiedyś w Zielonej Górze – 2 września 2010 r.Nie ukrywam. Jestem dumny. Z Bachusików. To moje dzieci. Wymyśliłem je,…

Opublikowany przez Tomasza Czyżniewskiego Wtorek, 1 września 2020

 

Tomasz Czyżniewski
codziennie nowe opowieści i zdjęcia
Fb.com/czyzniewski.tomasz