Siatkarze AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego bez trenera. Po wielu latach z klubem pożegnał się Wiktor Zasowski, który w nowym sezonie poprowadzi Astrę Nowa Sól.

Zielonogórzanin w ostatnim sezonie pełnił rolę grającego szkoleniowca. Ostatnie rozgrywki akademicy zakończyli na piątym miejscu. – W Astrze będę pełnił wyłącznie obowiązki trenera – mówi W. Zasowski, który w AZS UZ spędził w sumie 12 lat. – Już cztery lata temu miałem przejść do Astry jako zawodnik. Wtedy byłem dogadany i nawet podpisałem już kontrakt, a jednak zostałem w Zielonej Górze.

Niespełna 30-letni szkoleniowiec dodaje, że nim podjął decyzję o odejściu z Winnego Grodu, stoczył długą „bitwę z myślami”. Angaż w Nowej Soli traktuje jako krok do przodu w karierze. Tym bardziej, że w Nowej Soli coraz odważniej mówi się o chęci awansu do I ligi. – Zespół tam jest zbudowany w 80 procentach – zaznacza W. Zasowski. Inaczej jest w Zielonej Górze. Dziś nie wiadomo, kto będzie nowym szkoleniowcem akademików i jak będzie wyglądał skład zespołu.

(mk)