W niedzielę, 17.11.2019 r., po godzinie 14:00 na jednym z torów pływalni w Centrum Rekreacyjno-Sportowym w Zielonej Górze, mężczyzna w średnim wieku stracił przytomność.

Jak poinformował lekarz i radny Robert Górski:

Został wyciągnięty z wody przez kolegę z toru i ratowników WOPR, którzy stwierdzili NZK (nagłe zatrzymanie krążenia). Rozpoczęli RKO, czyli resuscytację krążeniowo-oddechową. Podłączyli defibrylator AED, który rozpoznał rytm do defibrylacji i wykonał wyładowanie. Pacjent zaczął oddychać i ruszać się, więc ratownicy WOPR zaprzestali RKO.

Po przyjeździe mojego Zespołu Ratownictwa Medycznego (na pokładzie ze mną ratownicy medyczni Artur Babulewicz i Krzysztof von Olszewski), stwierdziliśmy, że pacjent odzyskuje przytomność. Przed wejściem do ambulansu chory powiedział nam jak się nazywa i na co choruje.

Zdecydowanie mogę powiedzieć, że gdyby nie szybka reakcja kolegi z toru, rozpoczęcie RKO przez ratowników WOPR i użycie defibrylatora AED, szanse na przeżycie tego mężczyzny byłyby znacznie mniejsze i nie byłby on w tak dobrym stanie neurologicznym.

Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że dzięki Bohaterom z CRS ta osoba wróci do normalnego życia!

Dyrektorowi MOSIR-u Robertowi Jagiełowiczowi gratuluję świetnie wyszkolonych ratowników WOPR, którzy po raz kolejny (trzeci?) skutecznie użyli defibrylatora AED. Na CRS możemy czuć się bezpiecznie!

Chwała Bohaterom z CRS!W niedzielę, 17.11.2019 r., po godzinie 14:00 na jednym z torów pływalni w Centrum…

Opublikowany przez Roberta Górskiego Niedziela, 17 listopada 2019