Dziś w Zielonej Górze upalnie. To jeden z najgorętszych dni w tym roku. Temperatura jest wysoka – wręcz niebezpieczna, dlatego warto unikać bezpośredniego słońca i pamiętać o bezpieczeństwie. Miasto stara się ulżyć mieszkańcom, do akcji ruszyła polewaczka.

Uf jak gorąco! Nie da się oddychać! Lepiej nie wychodzić z domu…słychać w rozmowach zielonogórzan poruszających się ulicą Westerplatte i zielonogórskim deptakiem. Kurtynki wodne ustawione na starówce cieszą się dziś ogromnym powodzeniem. Na prośbę mieszkańców na ratunek wyjechała polewaczka, która zrasza gorący asfalt.

fot. UM ZG
fot. UM ZG

– Chcemy pomóc znieść te upały – przekonuje Krzysztof Sikora, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Zielonej Górze. – Polewaczka poprzez wypuszczanie strumienia wody schładza powietrze, nawilża je, a także zmywa z ulic pyły i kurz. Na polewaniu ulic wodą korzystają zarówno kierowcy, którzy mogą jeździć po schłodzonej jezdni, jak i piesi. Woda na ulicach przynosi ulgę także alergikom.

Pamiętajmy o bezpieczeństwie! Jeżeli termometr pokazuje 30 stopni i powyżej, a nie mamy potrzeby wyjścia z domu – warto w nim pozostać. Wychodząc na zewnątrz unikajmy w miarę możliwości bezpośredniego słońca, pijmy dużo ilości wody i nie zapominajmy o nakryciu głowy.

fot. UM ZG
fot. UM ZG
(dg)-WZG