TKKF Chynowianka-Francepol Zielona Góra to absolutny debiutant w klasie okręgowej. W dwóch dotychczasowych meczach drużyna nie zdobyła jeszcze punktów. Tym razem zmierzy się z rywalem zza miedzy!

Chynowianka z Drzonkowianką niejednokrotnie rywalizowały ze sobą w A-klasie. Tym razem po raz pierwszy spotkają się szczebel wyżej. Chynowianka jest beniaminkiem, Drzonkowianka występuje w tej klasie drugi sezon. Ekipa Pawła Maliszewskiego w debiucie uległa Pogoni Przyborów 1:2. Historyczną bramkę w okręgówce zdobył Maciej Marczak. – Historyczna bramka jest, ale bardziej cieszyłby gol na zwycięstwo – mówił po meczu grający prezes Piotr Turzański. – Byliśmy zbyt nerwowi. Większość z nas jeszcze na takim szczeblu nie grała. Tanio skóry nie sprzedamy, będziemy walczyć w kolejnych meczach – zapewnił trener Maliszewski. Przed tygodniem Chynowianka jako pierwsza trafiła do siatki rywali. W wyjazdowym meczu z Unią Żary Kunice już w szóstej minucie bramkę zdobył Paweł Pluskota, ale później strzelali już tylko gospodarze, którzy wygrali 3:1.

Jeszcze gorzej poprzednią kolejkę wspomina Drzonkowianka Racula, która w starciu z innym rywalem zza miedzy, Zorzą Ochla przegrała aż 0:4 i to na własnym boisku w Starym Kisielinie. Wcześniej, w inauguracyjnym spotkaniu w Czerwieńsku zespół prowadzony przez Krzysztofa Nykiela zremisował 2:2 z Piastem.

Derby miasta zapowiadają się ciekawie. Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 8 sierpnia o godzinie 16.00, na stadionie uniwersyteckim przy ul. Wyspiańskiego. W tej rundzie jest to domowy obiekt Chynowianki. Płyta w Chynowie jest obecnie w remoncie.

(mk)- ŁZ