Stowarzyszenie Warto Jest Pomagać pobiło kolejny rekord, w 2020 r. z 1 proc. podatku zyskało ponad 1 mln zł – Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy pokazali, że mają gorące serca, bez was na pewno by nam się nie udało – mówi Grzegorz Hryniewicz, szef stowarzyszenia.

Trudno nie odczuwać satysfakcji jak cieszy się tak dużym zaufaniem społecznym mieszkańców Zielonej Góry (i nie tylko). Stowarzyszenie Warto Jest Pomagać po raz kolejny znalazło się na pierwszym miejscu w Lubuskiem wśród organizacji pożytku publicznego obdarowanych 1 proc. z podatku. – Zajęliśmy 103 miejsce w Polsce – cieszy się Grzegorz Hryniewicz. – Z rok na rok darczyńcy przekazywali nam więcej pieniędzy, stąd ten rekord, ponad milion złotych robi wrażenie. Zachęca nas to do jeszcze cięższej pracy – przekonuje. – Mamy 200 podopiecznych, tylko w zeszłym roku na ich leczenie i rehabilitację przeznaczyliśmy ponad 1,5 mln zł.

Jeszcze jedna liczba robi duże wrażenie. Ogółem przez wszystkie lata działalności Warto Jest Pomagać zebrało ponad 10 mln zł, na leczenie poszło ponad 90 proc. tej kwoty.

 

Stowarzyszenie Warto Jest Pomagać zyskało z 1 proc. w latach:

*2008 – 5 tys. 452 zł

* 2009 – 25 tys. 638 zł

* 2010 – 59 tys. 729 zł

* 2011 – 136 tys. 649 zł

* 2012 – 236 tys. 26 zł

* 2013 – 221 tys. 983 zł

* 2014 – 543 tys. 874 zł

* 2015 – 446 tys. 943 zł

* 2016 – 773 tys. 667 zł

* 2017 – 646 tys. 614 zł

* 2018 – 791 tys. 388 zł

* 2019 – 896 tys. 870 zł

* 2020 – 1 mln 91 tys. zł.

W 2019 r. najwięcej pieniędzy przekazano na leczenie i rehabilitacje:

  1. Ola Mądry – ok. 84 tys. zł
  2. Róża Rybska – ok. 38 tys. zł
  3. Aneta Zatwarnicka – ok. 36 tys. zł
  4. Karol Mroskowiak – ok. 35 tys. zł
  5. Maks i Ignacy Mosiądz – ok. 29 tys. zł
  6. Maja Konieczna – ok. 23 tys. zł
  7. Julia Zawrzykraj – 19 tys. zł
  8. Maja Konieczna – ok. 19 tys. zł
  9. Antoś Jaskólski – ok. 18 tys. zł.

Grzegorz Hryniewicz w środę (14.10) poinformował też, że najprawdopodobniej nie odbędzie się grudniowa gala „Warto Jest Pomagać”, podczas której wręczane są statuetki Anioła Roku. – Pandemia koronawirusa sprawiła, że to jest ryzykowne przedsięwzięcie – zaznacza G. Hryniewicz. – Być może to wydarzenie będzie miało inną formułę, zastanawiamy się nad tym.

Zgodnie z planem można jednak do 30 listopada zgłaszać do plebiscytu na Anioła Roku osoby, firmy, instytucje i organizacje. Tych wszystkich, którzy bezinteresownie niosą pomoc.

(rk) - WZG