Sołectwo Drzonków ma oryginalną wiatę rekreacyjną na placu festynowym, pośrodku niej rośnie jesion.

Wiata kosztowała 45 tys. zł, sfinansowano ją z funduszu sołeckiego. – Brakowało nam miejsca, w którym możemy spotkać się w plenerze i np. wypić kawę – mówi zadowolona sołtyska Renata Woźniak. – Wiata będzie otwarta dla wszystkich. Zapraszamy!

fot. Piotr Jędzura ŁZ

Drewniana wiata ma powierzchnię ok. 70 mkw. i nadaje się już do użytkowania. Pośrodku niej majestatycznie rośnie drzewo. Dlaczego zostało? –  Nie mieliśmy możliwości technicznych, aby przesunąć wiatę – wyjaśnia Monika Krajewska, zastępca dyrektora Departamentu Inwestycji Miejskich w magistracie. – Jesion nie przeszkodzi w jej użytkowaniu. Zresztą dbamy o ekologię i przy planowaniu kolejnych inwestycji zawsze staramy się zostawić jak najwięcej zieleni – podkreśla.

Na tym nie koniec zmian na placu festynowym w centrum sołectwa. W przyszłym roku zgodnie z decyzją zebrania sołeckiego, zostanie utwardzony kostką brukową teren przed wiatą. Na placu pojawi się też oświetlenie. Nie zabraknie ławeczek dla strudzonych wędrowców.

fot. Piotr Jędzura ŁZ