70 osób odwiedziło orlika przy Źródlanej, a 50 biegaczy amatorów skorzystało z bieżni lekkoatletycznego stadionu przy ul. Sulechowskiej. Obiekty były otwarte w sobotę.

To kolejny etap odmrażania sportu dla amatorów w Zielonej Górze. Robert Jagiełowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zapewnił, że trwają prace, aby wraz z luzowanymi obostrzeniami jeszcze bardziej udostępniać obiekty.

Jak ktoś rano przyjdzie sobie pobiegać, to nie ma problemu. Popołudniu już jest to trochę ograniczone, bo trenują piłkarze, lekkoatleci, więc nie można przekraczać tych limitów. W godzinach dopołudniowych nie ma problemów. Orlika będziemy otwierać popołudniami. Z części koszykarskiej też można już tam powoli zacząć korzystać – Robert Jagiełowicz.

Dyrektora MOSiR-u pytamy także o otwarcie zielonogórskich pływalni, wszak od 6 czerwca, w myśl rządowych ustaleń, baseny będą mogły rozpocząć działalność. Co z basenem w CRS?

Ten basen jest na celowniku i muszą być wszystkie rzeczy dograne w największym stopniu. Jest tej wody dużo, nie było jej w basenie, musimy uzyskać potrzebne parametry i to może chwilę potrwać. Nie chciałbym deklarować żadnych dat, nie będzie to na pewno przyszła sobota, ale będziemy starali się jak najszybciej to przygotować – Robert Jagiełowicz.
Wiadomo, kiedy ma zostać otwarty basen przy ul. Wyspiańskiego. MOSiR zakłada, że stanie się to w przyszły poniedziałek, 8 czerwca.
MK - Radio Index