Tegoroczna edycja Winobrania była bezpieczna. Na koncertach bawiły się tłumy, a zielonogórskie wino lało się strumieniami. Ile sprzedano butelek wina? Jakie były najpopularniejsze koncerty? Ile wywieziono śmieci? Tak przedstawia się Winobranie 2019 w liczbach!

Jak ocenia Winobranie Zdzisław Strach, prezes Centrum Biznesu. –  Moja ocena jako organizatora zawsze będzie subiektywna – tłumaczy. – Z rozmów z gośćmi i mieszkańcami wynika, że Winobranie się udało. Pogoda dopisała, winiarze sprzedali rekordową liczbę butelek wina, a koncerty śledziły tłumy – wylicza.

Prezes nie chce popadać w megalomanię, ale twierdzi, że jarmark jest jednym z najważniejszych w kraju. Bo z każdym Winobraniem przybywa stoisk. W tym roku było ich ok. 400. Wystawiło się 31 winnic, choć chętnych producentów lokalnego trunku było więcej. – Idziemy w dobrym kierunku, ale przed drugą wojną światową w Winnym Grodzie i okolicach działało ok. 900 winnic – przyznaje Z. Strach.

Dlaczego korowód nie wrócił na ulicę Bohaterów Westerplatte? –  Korowód na ul. Konstytucji 3 Maja sprawdził się – uważa prezes Z. Strach. – To szeroka, dwujezdniowa droga. Jest więcej miejsca dla osób maszerujących w korowodzie i widowni.

Koncerty

A jak Winobranie ocenia ZOK, organizator koncertów?

Frekwencja podczas koncertów winobraniowych była podobna do tej z lat poprzednich – mówi Tomasz Korniluk z ZOK. – Wydarzenia weekendowe cieszyły się dużym powodzeniem. Ostatnia sobota Winobrania była rekordowa pod względem frekwencyjnym. Największym wzięciem cieszyły się koncerty zespołów LemON, Bad Boys Blue i Cadillac.

Na obu scenach winobraniowych, głównej przy filharmonii i miasteczka winiarskiego przy ratuszu wystąpiło ponad 950 wykonawców. Były to m.in. zespoły instrumentalno-wokalne, soliści, chóry, członkowie szkół tanecznych i zespoły ludowe.

Prezes Z. Strach ma tyle pracy, że rzadko uczestniczy w wydarzeniach kulturalno-artystycznych. W tym roku, organizując jubileuszową, dziesiątą imprezę, zrobił wyjątek. I nie żałuje! – Był na koncercie zielonogórskiej grupy Caddilac. Ceni ją za wszechstronność i znakomite Covery Pink Floyd i Led Zeppelin, kapel jego młodości.

Było bezpiecznie

Po raz pierwszy weekendowe koncerty winobraniowe zabezpieczała większa ilość ochroniarzy. I tak podczas koncertów cieszących się mniejszym zainteresowaniem, bezpieczeństwa uczestników strzegło 27 mundurowych, a na winobraniowych hitach 52. – Według naszej oceny, mieszkańców i turystów, tegoroczne święto Zielonej Góry było bardzo bezpieczne – przekonuje prezes Z. Strach. – Zdarzyły się incydenty. Osoby po spożyciu alkoholu awanturowały się, ale było ich mniej niż w innych latach, bo że rośnie kultura picia.

Z pomocą departamentu bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego zielonogórskiego magistratu postawiono zapory betonowe przy wjazdach na główne ulice. –  W Europie terroryści wjeżdżali w tłum samochodami – wyjaśnia Z. Strach. – Chcieliśmy zapobiec takim tragicznym sytuacjom – nie ukrywa.

Zielonogórska policja nie odnotowała poważnych incydentów. Interwencje dotyczyły zakłócania ładu i porządku publicznego, ciszy nocnej i spożywania alkoholu poza miejscami do tego przeznaczonymi. Nad bezpieczeństwem uczestników imprez czuwało ok. 100 funkcjonariuszy.

Opiekę medyczną zapewniały dwa zespoły medyczne przy obu scenach muzycznych. Lekarze dyżurowali codziennie w ratuszu. Do dyspozycji byli ratownicy medyczni.

Promocja

Centrum Biznesu zareklamowało Winobranie na 13 billboardach w Gorzowie, Szczecinie, Poznaniu i Wrocławiu. ZOK wystawił witacze przy wjazdach do Zielonej Góry. O Winobraniu mówiła telewizja TVN i pisał niemiecki magazyn. Prężnie działała strona internetowa Winobrania.

Winobranie 2019 w liczbach

– 167 – edycja Winobrania według danych historycznych

– ok. 25.000 butelek wina sprzedali lubuscy winarze

– 5676 – tyle godzin przepracowali pracownicy ochrony

– 840 – godzin zajęła obsługa jarmarku

– 400 – tyle było stoisk na Winobraniu

– 31 – tyle było winnic

– 11 – tyle było stoisk z produktami regionalnymi

– 72 – tyle było toalet przenośnych

100 – ton śmieci wywieziono

RK