W Zieloną Górę wkręcili się już żużlowcy. Pierwszym ambasadorem akcji został Patryk Dudek. To jednak dopiero początek!

 Jak zapowiada Hubert Małyszczyk, szef Visit Zielona Góra, na czarnym sporcie się nie skończy. Do akcji promującej miasto i jego atrakcje w ślad za żużlem mogą dołączyć również inne dyscypliny sportowe. – Hasło „Wkręć się  w Zieloną Górę” będzie towarzyszyć nam z pewnością na targach turystycznych zaplanowanych w lutym i marcu w Cottbus i Berlinie – zapowiada H. Małyszczyk. – Znajdzie się też w przygotowywanym właśnie 28 stronicowym materiale o mieście.

Do kogo Visit kieruje ofertę? Oczywiście, że chcemy dotrzeć do wszystkich, ale grupą docelową są rodziny z dziećmi i osoby aktywne. Miasto ma się czym pochwalić, bo z roku na rok przybywa m.in. imprez biegowych, organizowanych przez powstające jak grzyby po deszczu stowarzyszenia.- Biegacze to też turyści i to m.in. do nich jeszcze bardziej musimy zaadresować naszą ofertę i wyeksponować kolejne imprezy – podkreśla H. Małyszczyk. – Winobranie samo w sobie przyciąga co roku wielu gości, ale mamy jeszcze inne
wydarzenia: Weekendy Otwartych Winnic, Święto Młodego Wina, Winobranie w Skansenie. Aktywni turyści również znajdą coś dla siebie. Sportowych emocji na pewno dla nich nie zabraknie.

A może jakaś gwiazda, celebryta mogłaby wkręcić się w Zieloną Górę? Zdaniem H. Małyszczyka tego nie można wykluczyć. Bo można to np. połączyć z odbywającymi się w mieście koncertami. Zresztą znanych zielonogórzan rozsianych po całym kraju nie brakuje.

Karta Turysty

Warto przypomnieć, że w październiku Polsko-Niemieckie Centrum Promocji i
Informacji Turystycznej zmieniło nazwę na Visit Zielona Góra. Poprzednia nazwa była za długa i sprawiała problemy gościom, którzy odwiedzali miasto. Marka Visit obecna jest na całym świecie m.in. w Oslo i Berlinie, w Polsce np. w Bydgoszczy i Gdańsku.

W połowie lutego na targach turystycznych w Cottbus zostanie zaprezentowana Zielonogórska Karta Turysty, dzięki której przyjezdny skorzysta ze zniżek w restauracjach i kawiarniach oraz otrzyma rabat na koncerty, spektakle, grę w bilarda, a nawet skok ze spadochronem. Umożliwi także zakup tańszego biletu wstępu do trzech muzeów.

Zielonogórska Karta Turysty będzie dostępna w polskiej oraz angielskiej wersji językowej i jest już praktycznie gotowa. Za dwa tygodnie poznamy szczegóły. Do programu przyłączyło się ponad 20 partnerów. Mamy bogatą i zróżnicowaną ofertę lokali gastronomicznych – zdradza H. Małyszczyk. – Nasi turyści będą mogli zjeść i skosztować lokalnego wina w miłej, spokojnej atmosferze – kończy.