Kilka dni temu pogorszyła się jakość wody we wschodniej części Zawady. Chodzi o obszar w granicach ulicy Szkolnej, Torfowej, Kożuchowskiej i Zielonogórskiej. Sanepid wykrył tam pojedyncze bakterie z grupy coli. Spółka Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja poinformowała, że woda z tego rejonu miasta nadaje się do picia tylko po przegotowaniu. Jednocześnie uspokaja – trwają prace nad poprawą jakości wody.

Pracownicy ZWiK zdezynfekowali zbiornik wody pitnej.

Podjęliśmy działania w zakresie dezynfekowania wody w zbiorniku. Mam już pozytywne informacje od moich współpracowników, że woda w Zawadzie i na pompowni, która podaje tę wodę, jest już pozbawiona bakterii. Mamy jeszcze problem bezpośrednio na Stacji Uzdatniania Wody – naszej wewnętrznej instalacji, z której korzystamy my, pracownicy. Tam jeszcze te bakterie z grupy coli występują – Roman Stanisławiak, dyrektor ds. technicznych ZWiK.

Mieszkańcy części Zawady mogą bezpiecznie korzystać z wody wodociągowej, pod warunkiem, że będą przestrzegać zaleceń sanepidu.

Inspekcja sanitarna podjęła decyzję o tzw. warunkowym dopuszczeniu wody do używania. Jeżeli zagrożenie byłoby poważne, wodociąg byłby zamknięty. Jakie są ograniczenia? Ograniczenie jest jedno – woda może być wykorzystywana do wszystkich celów, z pominięciem celów spożywczych. Herbatę, kawę możemy zrobić, ale oczywiście robiąc ją, musimy przegotować wodę. Natomiast nie jest zalecane czy wręcz niewskazane jest picie surowej wody z kranu – Roman Stanisławiak.

Bakterie z grupy coli występują naturalnie w środowisku – nie tylko w wodzie, ale również na roślinach i w glebie. Mogą pochodzić także ze ścieków. Badania wody w Zawadzie nie potwierdziły, że to właśnie ścieki są źródłem zanieczyszczenia. Do rozprzestrzenienia bakterii mogły przyczynić się wysokie temperatury.

Aleksandra Pietruszewska - Radio Index