Od dzisiaj (11.05) grupy zorganizowane skorzystają z obiektów sportowych przy szkołach.

Na pomysł udostępnienia boisk przy szkołach zorganizowanym grupom działającym w klubach sportowych i stowarzyszeniach, wpadł radny Filip Czeszyk (Zielona Razem). Decyzję w tej sprawie podjęła Wioleta Haręźlak, dyrektor Departamentu Oświaty i Spraw Społecznych w magistracie.

Z uwagi na epidemię koronawirusa, zajęcia można organizować według ściśle określonych zasad. Z boiska jednorazowo maksymalnie skorzysta sześć osób. Dzieci do lat 13 poćwiczą tylko pod opieką osoby dorosłej, która wliczana jest do grupy sześciu osób. Aby wejść np. na orlika trzeba wcześniej zdezynfekować ręce, obuwie i sprzęt sportowy. Oczywiście, trzeba mieć na sobie odpowiedni strój i obuwie sportowe. Jak będzie zła pogoda, obiekty zostaną zamknięte. Obowiązuje zachowanie bezpiecznego minimum dwóch metrów dystansu pomiędzy korzystającymi z obiektu. Nie trzeba będzie nosić maseczki, która przeszkadzałaby w aktywności.

– Najważniejsze, że możliwe będzie spotkanie i wspólne treningi z dzieciakami i młodzieżą – mówi Filip Czeszyk. – Bardzo się wszyscy stęskniliśmy za sobą. My dorośli jesteśmy zajęci swoimi problemami, wiele osób martwi się o swoje zatrudnienie, kondycję firm. Ale nie wolno nam zapominać jak duży stres przeżywają dzieci i młodzież. Ich życie wywróciło się przecież do góry nogami. Brak kontaktów rówieśniczych, niemożność rozwoju swoich pasji, czy codziennego pójścia do szkoły i spotkania z rówieśnikami. Otwarcie boisk to świetna wiadomość dla nas wszystkich – podkreśla.

Radny F. Czeszyk zachęca organizatorów zajęć sportowych i ruchowych do współpracy ze szkołami i umożliwienie dzieciakom regularnych treningów.

rk - WZG