Tego w „Łączniku Zielonogórskim” jeszcze nie było! Tygodnik chce wesprzeć lokalny rynek, dlatego otwiera swoje łamy na bezpłatne ogłoszenia drobne publikowane przez zielonogórskich przedsiębiorców. Ma to pomóc w walce ze skutkami ekonomicznymi pandemii koronawirusa.

– Nie jesteśmy bezczynni. Wspieramy lokalnych przedsiębiorców, przesuwając płatności podatków, rozkładając je na raty lub w uzasadnionych przypadkach umarzając zaległości. Niektóre płatności zawiesiliśmy. Ten program kosztować będzie 30 mln zł. Wszystko po to, by chronić zielonogórskie firmy i miejsca pracy – tłumaczy prezydent Janusz Kubicki. – Chcemy też wspierać rozruszanie gospodarki. Wraz z szefem komisji gospodarki w radzie miasta Zbigniewem Binkiem ustaliliśmy, że wesprzemy reklamowo przedsiębiorców.

Do tej pory „Łącznik” nie publikował ogłoszeń. Wyjątkiem są komunikaty urzędu miasta. Teraz za darmo otwieramy łamy na ogłoszenia drobne przedsiębiorców działających w Zielonej Górze, odczuwających skutki spowolnienia gospodarczego spowodowanego wirusem COVID-19.

– Zależy nam szczególnie na lokalnej gospodarce i kojarzeniu zielonogórskich przedsiębiorców – mówi Zbigniew Binek – Fot. Piotr Jędzura

– Zależy nam szczególnie na lokalnej gospodarce i kojarzeniu zielonogórskich przedsiębiorców. Przecież są ludzie i firmy, które mają pieniądze, prowadzą inwestycję i planują kupno towarów i usług. Jeżeli to możliwe, powinniśmy takie zamówienia realizować w Zielonej Górze, bo wtedy nasze miasto mniej odczuje skutki zapaści – tłumaczy radny Binek. – Bardzo na to liczę, że pojawi się rubryka „kupię”, „zlecę”. Czyli tutaj wydam pieniądze. Zachęcam do współpracy przedsiębiorców poszukujących pracowników. Takie ogłoszenia również będziemy publikować. Szczególnie chcemy pomóc firmom, które musiały zmniejszyć działalność lub całkowicie stanęły. Może będą mogły one zaproponować klientom vouchery, z których będzie można skorzystać w późniejszym czasie, kiedy podmiot będzie już z powrotem funkcjonował.

Oczywiście pojawi się rubryka „sprzedam”. Przedsiębiorcy mogą oferować swoje towary, usługi czy wynajem powierzchni produkcyjnych. Nie będą publikowane indywidualne ogłoszenia drobne mieszkańców czy sieci handlowych, stacji benzynowych, galerii handlowych. W akcji chodzi o wspieranie lokalnych firm i przedsiębiorców.

(tc) - ŁZ