30 stycznia wracają do gry I-ligowi piłkarze ręczni PKM-u Zachód AZS-u Uniwersytetu Zielonogórskiego. Akademicy szlifują teraz formę w sparingach.

Podopieczni Ireneusza Łuczaka mierzyli się kontrolnie z drugoligowcami z Nowej Soli i Świdnicy, a w środę zagrali Realem Astromalem Leszno. Wygrali 27:22.

– Fragmentami wyglądało to nieźle i w obronie, i w ataku. Ten sparing dał nam odpowiedź, że idziemy w dobrym kierunku – ocenił trener akademików. Do poprawy jest skuteczność.

Okazja do kolejnej konfrontacji już w ten weekend. Zielonogórzanie w Świdnicy zagrają w sparingowym turnieju z Olimpią Piekary Śląskie i Zagłębiem Sosnowiec. Akademicy muszą sobie radzić bez Bartosza Więdłochy. Czołowy zawodnik AZS-u złamał kość śródręcza.

W kolejną sobotę, 30 stycznia, akademicy wrócą do walki o ligowe punkty. Do hali Uniwersytetu Zielonogórskiego przyjedzie Szczypiorniak Gorzyce Wielkie, beniaminek I-ligowych zmagań, który w pierwszym meczu wygrał z zielonogórzanami 37:32. AZS w 11-zespołowej tabeli plasuje się na ósmym miejscu.

(mk)-ŁZ