Osiedle Zacisze pozazdrościło Osiedlu Przyjaźni i zafundowało sobie podświetlany napis, który pojawił się przy rondzie Haliny Lubicz.

Podświetlane napisy to pomysł radnego Roberta Górskiego (Zielona Razem). Spełniają nie tylko funkcje informacyjną, ale są też wizytówką osiedli.

fot. Piotr Jędzura ŁZ

Napis na Zaciszu ma podświetlenie LED, sterowane mikrokontrolerem. – Kolor można dowolnie zmieniać na różne okazje, a barwa zależna jest od stanu jakości powietrza – tłumaczy Robert Górski. – Póki co świeci się na zielono, więc jakość powietrza na osiedlu Zacisze jest dobra. Całość zasilana jest z panelu fotowoltaicznego, który przekształca energię słoneczną w prąd.

Konstrukcja jest metalowa, a litery z tworzywa sztucznego. Koszt napisu to ok. 45 tys. zł.

Instalacja na os. Przyjaźni jest metalowa, ma wmontowane ledowe lampki. Świeci kolorami tęczy. Dzięki smartfonowi można sterować światłem. W planach jest specjalny czujnik zanieczyszczonego powietrza.

fot. Piotr Jędzura ŁZ