Do zdarzenia doszło w środę (19.08) po godz. 10.00. Na ul. Pod Filarami na starówce pojawiło się kilku policjantów.

O zdarzeniu powiadomił Poscigi.pl czytelnik, świadek wydarzeń. – Na starówce jest kilku policjantów, jakaś kobieta płacze. Policjanci trzymają jakiegoś mężczyznę, wygląda jakby został zatrzymany – mówił świadek.

O to, co wydarzyło się na rynku zapytaliśmy zielonogórską policję. – Zgłoszenie dotyczy kradzieży klimatyzatora – wyjaśnia podinsp. Małgorzata Stanisławska. Na miejscu cały czas są policjanci. Nie ma jeszcze szczegółów dotyczących interwencji. – Cały czas wyjaśnimy okoliczności interwencji i wezwania policji – mówi podinsp. Stanisławska.

(Materiały Poscigi.pl)