Minęły dwa lata od tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W tę smutną rocznicę zielonogórzanie zapalili dzisiaj (14.01) znicze przy tablicy w kształcie pękniętego serduszka WOŚP. Zielonogórski Sztab WOŚP przy utworze “The Sound Of Silence” także oddał hołd nieżyjącemu prezydentowi.

Brak opisu.
fot. Piotr Jędzura ŁZ

13 stycznia 2019 roku, w wieczór orkiestrowego finału WOŚP całą Polską wstrząsnęła wiadomość o ataku na Pawła Adamowicza. Mężczyzna wbiegł na scenę w trakcie Światełka do Nieba i zadał mu śmiertelne jak się okazało ciosy nożem. Prezydent Gdańska miał 53 lata, zostawił żonę Magdalenę, córki Antoninę i Teresę, brata Piotra. W 2020, rok po tej tragedii przed Światełkiem do Nieba, Miasto Zielona Góra odsłoniło przed Filharmonią Zielonogórską tablicę w kształcie pękniętego serduszka. To hołd dla Adamowicza.

Zielona Góra pamięta! – pisze na swoim Facebooku Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.

Świece zapalone przez zielonogórzan symbolizują naszą solidarność i nadzieję że dobro zwycięży.

Brak opisu.
fot. Piotr Jędzura ŁZ

– Upamiętniliśmy tę rocznicę nie tylko dlatego, że szanowaliśmy prezydenta Gdańska, któremu bliskie były orkiestrowe ideały – mówi Filip Gryko, szef zielonogórskiego sztabu WOŚP. – Ale również dlatego, że po dwóch latach sprawca nie poniósł jeszcze kary za ten zamach.

Brak opisu.
fot. Piotr Jędzura ŁZ

– To był straszny finał – wspomina z kolei Paweł Wysocki, który działa w sztabie WOŚP. – Po zamachu liczenie pieniędzy nie miało właściwie sensu. A dzień później Jurek Owsiak zapowiedział rezygnację…. Na szczęście orkiestra będzie grała do końca świata i jeden dzień dłużej. O tej tragedii musimy jednak pamiętać.

Organizatorem wydarzenia był zielonogórski oddział Komitetu Obrony Demokracji. – Od jego śmierci minęły dwa lata, a my wciąż słyszymy słowa niosące nienawiść, które odbierają innym godność, które mogą doprowadzić do przemocy i tragedii – napisali organizatorzy wydarzenia.

Brak opisu.
fot. Igor skrzyczewski Sztab WOŚP ZG
(rk)-WZG