Miasto wymieni stare piece w 180 mieszkaniach komunalnych w obrębie starówki. To część programu walki ze smogiem. – Jesteśmy już po przetargu na wykonanie projektów budowlanych na wymianę kopciuchów na ekologiczne piece gazowe – mówi Paweł Wysocki, z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, koordynator programu wymiany źródeł ciepła.

Zadanie zostanie zrealizowane do 2022 r. Wymiana pieców będzie kosztować 4 mln zł, z  czego 2 mln zł ma pochodzić z programu pn.  ”Wymiana źródeł ciepła w Miejskim Obszarze Funkcjonalnym Zielona Góra”, sfinansowanym przez Unię Europejską. Partnerem w projekcie jest miasto Sulechów.

– Jesteśmy już po przetargu na wykonanie projektów budowlanych na wymianę kopciuchów na ekologiczne piece gazowe – mówi Paweł Wysocki, z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, koordynator programu wymiany źródeł ciepła. – Do końca marca powinniśmy mieć skompletowane dokumenty wraz z pozwoleniem na budowę. Przetarg na to zadanie ogłosimy do połowy roku.

Radny Rafał Kasza (Zielona Razem) popiera wymianę starych pieców na ekologiczne nie dlatego, że starówka i śródmieście to jego okręg wyborczy. – Powietrze w centrum miasta jest mocno zanieczyszczone i musimy zrobić wszystko co możliwe, żeby poprawić sytuację – przekonuje. – Tym bardziej, że zależy nam na ożywieniu starówki, aby stała się przyjaznym miejscem dla zielonogórzan i turystów. Ponadto jestem sportowcem i przywiązuję dużą wagę do zdrowego trybu życia a bez czystego powietrza trudno przecież o dobre samopoczucie.

 

Radny Andrzej Brachmański (Zielona Razem) uważa, że jakość powietrza w Zielonej Górze nie jest zła o czym świadczy tablica informująca o smogu, która stoi przed urzędem miasta. – Nie oznacza to jednak, że powinniśmy spoczywać na laurach – uważa. – Zanieczyszczone powietrze znacznie przyczynia się do wzrostu śmiertelności. Cały świat idzie w kierunku ekologicznych źródeł energii, nie możemy pozostać w tyle. Wymiana pieców szczególnie przydałaby się w starych domkach jednorodzinnych w centrum miasta – uściśla.

Kopciuchy, to stare piece (niektóre jeszcze kaflowe) na węgiel, koks i drewno. Niektórzy mieszkańcy wkładają do nich nawet śmieci. W wyniku spalaniach do atmosfery wnika m.in., dwutlenek węgla i stąd mamy problemy ze smogiem. Oczywiście to tylko jedna z przyczyn zanieczyszczenia środowiska.

(rk) - WZG