Wszystko wydarzyło się w czwartek, 23 kwietnia. Sarna wpadła do kanału burzowego na wysokości Łężycy. Na ratunek ruszyli zielonogórscy strażacy.

📽 VIDEO 📽STRAŻACY RATUJĄ SARNĘWszystko zaczęło się w czwartek, 23 kwietnia. Sarna wpadła do kanału burzowego na wysokości Łężycy. Na ratunek ruszyli zielonogórscy strażacy.

Opublikowany przez Wiadomości Zielona Góra Czwartek, 23 kwietnia 2020

Sarna została zauważona przez osobę, która spacerowała wzdłuż kanału. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się ze stromego kanału. Na miejsce zostali wezwania strażacy. Szybko nad kanał dojechał wóz strażacki i ruszyła akcja ratunkowa. Strażacy starali się zagnić sarnę w okolicę schodów. To nie było jednak łatwe. Zwierzę kilka razy szarżowało na strażaków z drabiną i mijało zaporę. Sarna było bardzo zmęczona. Ponad niemal godzinnej akcji strażakom udało się schwytać dzikie zwierzę. Wyciągnęli sarnę z kanału i zanieśli do lasu. Tam bezpiecznie i szybko zniknęła między drzewami.

– To był trudna akcja, Dzikie zwierzę nie jest łatwe do schwytania, ale na szczęście udało się – mówi st. asp. Bogdan Sołoduchin, zastępca dowódca zmiany jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 2. Strażacy co jakiś czas ratują dzikie zwierzęta z kanału burzowego. – Za każdym razem to bardzo są trudne akcje. Na szczęście zawsze skuteczne – mówi st. kpt. Arkadiusz Kaniak, rzecznik straży pożarnej w Zielonej Górze.