Do drugiej rundy rozgrywek szykują się szczypiorniści I-ligowego PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego. 

Zielonogórzanie szykują się do rozgrywek, które zostaną wznowione pod koniec stycznia. Akademicy mają za sobą sparingi z ekipami z Nowej Soli i Świdnicy. Trenera AZS-u Ireneusza Łuczaka martwi kontuzja jednego z kluczowych zawodników.

Wypadek Bartka Więdłochy pokrzyżował mi szyki – przyznaje Ireneusz Łuczak. –Podczas sparingu ze Świdnicą złamał kość śródręcza., Musi nastąpić korekta naszej gry, szczególnie w ataku. Ale tak, wszystko jest pod kontrolą. W środę gramy z Lesznem i tak powolutku będziemy sobie pracować do pierwszej kolejki drugiej rundy.

Ireneusza Łuczaka zapytaliśmy, nad czym jego zespól musi jeszcze popracować.

W większości pracowaliśmy na obroną – odpowiada trener. – Od piątku będziemy się skupiać nad atakiem. Spróbujemy zastosować nowe rozwiązania. W sobotę będziemy grać w Świdnicy i w ostatnim tygodniu połączymy atak i obronę i tak to będzie wyglądało do końca naszych przygotowań.

Sparingowy mecz z Realem Astromalem Leszno jutro o 18.30. Pierwsze ligowe starcie 30 stycznia. Akademicy rywalizować będą przeciwko Szczypiorniakowi Gorzyce Wielkie.

Maciej Noskowicz-WZielonej.pl