Społeczeństwo w erze koronawirusa jest bardziej czujne, ale niestety też i sięga częściej po alkohol. Takie wnioski specjaliści wysuwają po rozmowach telefonicznych z zielonogórzanami.

Przypomnijmy, miasto uruchomiło specjalne numery telefonów, pod którymi można zasięgnąć opinii psychologów lub prawników. Dyżur mają też specjaliści terapii uzależnień. W dobie epidemii koronawirusa problem nadużywania alkoholu też jest zauważalny.

“W momencie, kiedy mamy do czynienia z rodziną dysfunkcyjną, gdzie na co dzień jest alkohol, nawet poza epidemią. To inaczej nie będzie i teraz. Obserwujemy dosyć wzmożony proces zakupu napojów alkoholowych. To, co było wcześniej widoczne na ulicach, w tej chwili dzieje się w czterech ścianach” – Lucyna Poźniak.

Lucyna Poźniak, kierownik Biura Profilaktyki i Przeciwdziałania Uzależnieniom zielonogórskiego MOPS-u, zauważa też pozytywy zamknięcia w czterech ścianach. Są to czujni sąsiedzi, którzy np. wskazują, gdzie może dochodzić do przemocy domowej.

“To właśnie przebija z tych rozmów telefonicznych, że osoby, które były do tej pory poza domem, bo cały dzień pracowały, słyszą coraz częściej płaczące dzieci za ścianą. To wzbudza zainteresowanie, ludzie zaczynają widzieć i słyszeć rzeczy, których wcześniej być może nie zauważali” – Lucyna Poźniak.

Rozmowa na 96FM 21.04

W studiu Radia Index, rozmawiamy z Lucyną Poźniak, kierownikiem Biura Profilaktyki i Przeciwdziałania Uzależnieniom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Miasto Zielona Góra.

Opublikowany przez Radio Index 96 fm Wtorek, 21 kwietnia 2020