Street Army przez trzy miesiące zapraszała na ćwiczenia na powietrzu w Parku Piastowskim. Zainteresowanie nimi było spore. – Zielonogórzanie pokochali ruch – przekonuje Bernard Barski, prezes Street Army.

Treningi odbywały się regularnie w największym w Lubuskiem parku do street workout. To pompki, wykroki, podciąganie na drążkach, stanie na rękach, wywijanie wokół rurki. Street Army od kilku lat zajmuje się promocją sportu i zdrowego trybu życia. Ćwiczenia przeznaczone były dla wszystkich bez względu na płeć, wiek i poziom zaawansowania.

fot. facebook Street Army

Bernard Barski, jest nie tylko zadowolony, ale i zaskoczony pozytywnym odzewem ze strony zielonogórzan. – Zaproponowaliśmy mieszkańcom prozdrowotne treningi – mówi B. Barski. – Udało nam się połączyć aktywność ruchową z zabawą np. udawaliśmy zwierzęta naśladując taniec skorpiona, czy ruchy niedźwiedzia – śmieje się. – To taki powrót do pierwotnych zachowań, które jak się okazało były bardzo korzystne dla ludzkiego organizmu. Jak byliśmy dziećmi z chęcią zeskakiwaliśmy ze schodów, późnie o tym zapomnieliśmy, a to jeden z przykładów czynności dobrej dla zdrowia. Wielką frajdę sprawiła nam też orientacja w przestrzeni – dopowiada. – Aktywność fizyczna to najlepsze lekarstwo dla naszych stawów i kręgosłupa, utrzymuje go w doskonałej kondycji – kończy.

Radny Paweł Wysocki (Zielona Razem) od początku wspierał Street Army, bo tak się składa, że sam lubi ćwiczyć. – Nauczyłem się stać na rękach, wcześniej ta sztuka była dla mnie nie do opanowania – śmieje się. – Podczas tych zajęć mocno się zintegrowaliśmy, stworzyła się fajna społeczność. A ćwiczyli zarówno młodzi, 14-15 latkowie jak i 40-letni faceci.

Jak przekonują organizatorzy przez trzy miesiące udało się namówić zielonogórzan do pracy nad własną kondycją i słabościami. Uczestnicy dowiedzieli się jak działa ludzkie ciało i jak można poprawić jego funkcjonowanie. Poznali mnóstwo nowych aktywności fizycznych. I długo by tak jeszcze można wymieniać…

Podsumowanie projektu w liczbach:

* 3 – tyle miesięcy trwały ćwiczenia

* 60 – tyle treningów odbyło się na powietrzu

* 120 osób trenowało

* 16 tys. pompek wykonano

fot. facebook Street Army
(rk)-WZG