O wyglądzie i wykorzystaniu terenu po dawnej Kolei Szprotawskiej dyskutowano w ubiegłą środę podczas społecznych konsultacji: wybudować tam drogę dojazdową, trasę pieszo-rowerową, a może przeznaczyć na zielony plener?

Wyłożenie, które było dostępne w urzędzie miasta do 24 lutego, dotyczyło miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Sienkiewicza i ul. Strzeleckiej.

– Projekt uchwały zakłada nadanie temu terenowi charakteru głównie usługowego. Pozostałości po dawnej Kolei Szprotawskiej planuje się zamienić na drogę klasy dojazdowej, jako bufor dla ul. Strzeleckiej – tłumaczyła na początku spotkania Małgorzata Maśko-Horyzo, dyrektor departamentu rozwoju miasta. Zmiany szykują się w związku z zagospodarowaniem przestrzeni po dawnej fabryce mebli Zefam na centrum usługowo-biurowe. Koncepcje przeznaczenia tego terenu zmieniały się przez ostatnie lata. Na początku prywatny inwestor, Zbigniew Kuczma, chciał zbudować tu nowoczesną halę targową. Centrum handlowe połączone z dużą, krytą halą targową miało być nowoczesnym odpowiednikiem targowiska przy ul. Owocowej. Później mowa była o wieżowcu, w którym znalazłyby się biura oraz hotel. W wizualizacjach, które opublikowano w zeszłym roku, można było zobaczyć park handlowo-biznesowy. Przy ul. Sienkiewicza miałby się znaleźć również hotel i siłownia.

Na zaproponowane w projekcie zmiany nie zgadza się część okolicznych mieszkańców. 137 osób podpisało petycję o zachowaniu zieleni na terenie po dawnej Kolei Szprotawskiej.

– Nie chcemy kolejnego betonu. W tej okolicy nie mamy innego zielonego miejsca, gdzie można się spotkać, pójść na spacer. Chcemy pozostawić ten teren taki, jaki jest – półdziki. Tam śpiewają ptaki, biegają wiewiórki. Nie niszczmy tego pięknego zakątka – argumentowali mieszkańcy.

Jedną z opcji jest też zrobienie ciągu pieszo-rowerowego do ul. Sienkiewicza. W przypadku tego rozwiązania zdania były podzielone. Inwestorowi najbardziej zależy na drodze dojazdowej: od ul. Sienkiewicza do ul. Tuwima. Dzięki niej samochody dostawcze łatwiej dostałyby się na teren inwestycji. Ta droga ułatwiłaby również wyjazd z Regionalnego Centrum Animacji Kultury. – Przy budowie tej drogi nie zostanie wycięte żadne drzewo – zapewnił inwestor, Adam Kuczma.

Kompromis zaproponował Paweł Zalewski, radny Ruchu Miejskiego Zielona Góra. – Pozostawmy większość szlaku po dawnej Kolei Szprotawskiej terenem zielonym, ze ścieżką rowerową. Wjazd od ul. Sienkiewicza do ul. Tuwima niech będzie drogą dojazdową. Można tam zastosować zieleń izolującą od stref dostaw – zaproponował.

Uwagi w sprawie projektu uchwały można zgłaszać pisemnie do 9 marca. Jeśli prezydent je uwzględni, projekt wraz z poprawkami zostanie jeszcze raz wyłożony do publicznego wglądu. Jeśli uwagi nie zostaną uwzględnione – obecny projekt trafi pod głosowanie radnych podczas marcowej lub kwietniowej sesji rady miasta.

(ap)