Muzeum Ziemi Lubuskiej zaprasza w piątek, 14 lutego, o godz. 17.00 na otwarcie wystawy pt. „Klem – crème de la crème”.

Na ekspozycji, przygotowanej w 40. rocznicę śmierci Klema Felchnerowskiego, zaprezentowane zostaną najciekawsze prace artysty znajdujące się w kolekcji zielonogórskiego muzeum.

– Nasza placówka posiada największą kolekcję prac artysty. Zbiór z lat 1936-1980, liczy ponad 1.700 obrazów, grafik i rysunków, z których większość podarowali synowie Klema – Armand i Tytus – mówi Alicja Błażyńska, rzeczniczka Muzeum Ziemi Lubuskiej.

Przypomnijmy, Klem Felchnerowski urodził się 4 listopada 1928 r. w Toruniu, zmarł 27 stycznia 1980 r. w Zielonej Górze. Studiował na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu w latach 1948-1952. – Do Zielonej Góry przybył rok po zakończeniu studiów i z czasem stał się legendarną postacią lokalnego środowiska artystycznego, bohaterem wielu anegdot i opowieści. Klem był nie tylko artystą – w równej mierze był także społecznikiem, wrażliwym na dobro zabytków urzędnikiem, propagatorem i animatorem kultury – dodaje A. Błażyńska. – Pełnił funkcję pierwszego wojewódzkiego konserwatora zabytków, prezesa zielonogórskiego Oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków. Był założycielem i redaktorem graficznym „Nadodrza”, a także dyrektorem Muzeum Okręgowego w latach 1960-1965. Aktywnie uczestniczył w wielu spotkaniach polskiej awangardy – Plenerach Koszalińskich w Osiekach, wystawach i sympozjach Złotego Grona.

Mieszkańcy pamiętają i upamiętniają artystę. I tak, od 1998 r., przy al. Niepodległości 15 mamy tablicę poświęconą Klemowi, od 2003 r. jego imię nosi rondo przy dworcu PKS. W 2015 r. przed gmachem muzeum stanęła rzeźba – stolik, na krzesełku przy nim Felchnerowski, drugie, puste krzesełko zachęca przechodniów, by przysiąść się do artysty.

Miejsce przyciąga gości, jest chętnie fotografowane, latem przy rzeźbie odbywają się koncerty pod hasłem „Jazz u Klema”.

(dsp)