W sobotę i niedzielę (15-16.08) zaplanowano kolejną edycję „Ninja Games by Runaway”, czyli Polskiego Uciekiniera. Powalczą kobiety, mężczyźni, dzieci i sztafety. Przeszkody dla śmiałków ustawiono w piątek (14.08).

Miłośnicy tego typu zmagań po raz pierwszy w zeszłym roku stworzyli sobie tor przeszkód wokół ratusza. Tegoroczne zawody odbędą się w tzw. formule Ninja. Ninja Games to zestaw czterech torowych przeszkód pokonywanych w sprinterskim pojedynku przez czterech zawodników jednocześnie. Nowością będą starty trzyosobowych sztafet. W sobotę o godz. 13.00 zawody poprzedzi próba toru. Każdy chętny będzie mógł sprawdzić swoje umiejętności. Trening ma być bezpłatny. Zawody rozpoczną się o 14.00, potrwają do 22.00. Niedzielna impreza wystartuje o godz. 12.00.

– Wszystko jest już zapięte na ostatni guzik – mówi Rafał Kasza, współorganizator wydarzenia. – Najtrudniejsza jest logistyczna strona całego przedsięwzięcia, zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom rywalizacji. I chodzi nie tylko o przejazd straży pożarnej. W dobie pandemii koronawirusa zadbamy o maseczki i środki dezynfekujące dla zawodników. Każdy z nich będzie miał obowiązkowo zmierzoną temperaturę – podkreśla.

fot. Piotr Jędzura ŁZ

A jeżeli chodzi o stronę sportową R. Kasza zapowiada widowiskowe współzawodnictwo trzyosobowych sztafet. Jako pierwsze w sobotę w szranki staną panie, potem panowie. W niedzielę sprawdzą się dzieci, młodzież i śmiałkowie w kategorii open, czyli po prostu mniej zaprawieni w bojach. – Dzieciaki mają do pokonania 500 metrów, a przeszkody są dostosowane do ich wzrostu i wieku – zaznacza R. Kasza.

fot. Piotr Jędzura ŁZ

(rk)-WZG