Główna Komisja Sportu Żużlowego wydała dziś komunikat, w którym wyraża zgodę na organizację treningów żużlowych od 29 maja, czyli najbliższego piątku. W treningach udział mogą wziąć jedynie osoby przebadane pod kątem COVID-19 i uzyskali negatywny wynik testu.

Od piątku można trenować

Wszystkie treningi muszą odbywać się zgodnie z przyjętym wcześniej Regulaminem Sanitarnym. Zawodnicy oraz wszystkie inne osoby przebywające w parku maszyn muszą nosić maseczki oraz rękawiczki, a także zachowywać dystans 2 metrów. Wszystkie pomieszczenia, a także sprzęt wykorzystywany w trakcie treningów musi natomiast być zdezynfekowany. Dodatkowo przy wejściu do parku maszyn każda osoba wchodząca musi poddać się badaniu temperatury ciała, a także zdezynfekować ręce. W trakcie treningu na torze jednocześnie znajdować może się maksymalnie czterech zawodników, jedna osoba funkcyjna, a także obsługa maszyny startowej.

Na powrót na tor z niecierpliwością czekają wszyscy ekstraligowi zawodnicy. Już 12 czerwca, a więc za dwa tygodnie odbędą się pierwsze mecze PGE Ekstraligi, a najbliższe dni poświęcone zostaną odpowiedniemu przygotowaniu motocykli do tych pojedynków. Wcześniej jednak, kluby otrzymają wyniki wczorajszych testów na koronawirusa. Wynik negatywny umożliwi rozpoczęcie treningów już w piątek. Wynik pozytywny oznaczać będzie kolejną kwarantannę i kolejne testy.

Falubaz po testach na COVID-19

Przedstawiciele gdańskiego laboratorium INVICTA przeprowadzili w poniedziałek (25.05) w Zielonej Górze testy na obecność koronawirusa. Przebadanych zostało blisko 60 osób, które w sezonie 2020 będą przebywać w parku maszyn podczas treningów oraz meczów ligowych.

Zawodnicy, mechanicy, sztab szkoleniowy oraz osoby funkcyjne pojawiły się dziś w siedzibie zielonogórskiego klubu. W reżimie sanitarnym pobrane zostały od nich wymazy z gardła oraz nosa. Na wyniki testów na obecność wirusa COVID-19 poczekamy około dwóch dni. Negatywny wynik pozwoli przystąpić do treningów na torze żużlowym. Pozytywny spowoduje powrót na kwarantannę.

– Wszystko trwało bardzo krótko i było bezbolesne. Czekamy teraz na wyniki no i na pierwszy trening. Już nie mogę się doczekać powrotu na tor – powiedział nam Norbert Krakowiak.

materiały: falubaz.com