– Jeśli ludziom trzeba pomóc, to pomagam i dlatego podjąłem taką decyzję – mówił Andrzej Brachmański. Radnego Zielonej Razem pytaliśmy dziś o jego wizytę w Domu Pomocy Społecznej. Gość „Rozmowy na 96 FM” powiedział, że nie ma żadnych wątpliwości: W ówczesnej sytuacji, która miała miejsce, pensjonariuszom trzeba było pomóc.

Jestem strażak ogniowy i podjąłem taką decyzję, której nie żałuję. Wróciłbym tam. Ci ludzie potrzebowali pomocy fizycznej i wsparciaAndrzej Brachmański. 

Brachmański spędził w DPS-ie sześć dni i pięć nocy. Po wyjściu otrzymał negatywny test na koronawirusa.
Wchodząc tam wiedziałem, że nie wyjdę. Byłem spakowany na 14 dni. W międzyczasie przyszła decyzja o ewakuacji. Trzeba jednak powiedzieć, że panował tam silny reżim sanitarnyAndrzej Brachmański. 

Rozmowa na 96 FM: Andrzej Brachmański

Gościem programu jest Andrzej Brachmański Radny Zielonej Razem

Opublikowany przez Wiadomości Zielona Góra Wtorek, 20 października 2020

Maciej Noskowicz - Radio Index