Patrzę i patrzę na to zdjęcie i zastanawiam się co oznacza napis: EINARBONIW ustawiony na ul. Gwardii Ludowej (dzisiaj Wyszyńskiego)? – pyta Tomasz Czyżniewski. 

Obraz może zawierać: 1 osobaDopiero po chwili odkrywam, że nie należy go czytać jak w książce czy gazecie przystało – od lewej do prawej. Tylko od przodu do tyłu. Wtedy napis układa się logicznie: WINOBRANIE.
I wszystko się wyjaśniło.

Kiedyś tak dekorowano ulice naszego miasta ustawiając na trawnikach różne konstrukcje z tektury. Rozumiem Winobranie, ale w zdziwienie wprowadza mnie np. taka uliczna reklama fabryki: „ZASTAL zdobywcą I nagrody w IV krajowym konkursie DO-RO Q” lub „największy producent i eksporter taboru kolejowego w kraju”.
Taka epoka, Take obyczaje.

Fot. Czesław Łuniewicz zbiory Archiwum Państwowe w ZG
Uwaga! Przypominam, że w „Łączniku Zielonogórskim” co tydzień piszę o dawnej Zielonej Górze. Czasami wykorzystuję również Wasze wspomnienia. Dopisanie uwag i wspomnień traktuję jako zgodę na publikację. W ten sposób razem możemy ciekawiej opowiadać o naszym mieście. 
facebook Tomasz Czyżniewski