Praktycznie cały kraj. Całe województwo lubuskie i Zielona Góra. W związku z wprowadzanymi przez rząd obostrzeniami, od dziś, 10 października zielonogórzanie mają obowiązek noszenia maseczek na ulicach. Rząd chce spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa w kraju.

Choć zaostrzenie zasad dotyczących stref oraz politykę „Zero tolerancji” rząd zapowiadał już od kilku dni, to takiej zmiany nikt się nie spodziewał. Czwartkowe krajowe rekordy zakażeń koronawirusem i zgonów spowodowanych COVID-19 wywołały nagłe, dojmujące wzmocnienie zapowiadanego kursu. Wczoraj (8 bm.) w całym kraju zaraziło się 4.280 osób, a 76 osób zmarło. – Podwojenie liczby zakażeń będzie zachodziło mniej więcej co trzy dni – prognozował podczas czwartkowej konferencji premier.

Większą dynamikę zakażeń odnotowaliśmy również w naszym regionie. W miniony czwartek w Lubuskiem odnotowano 69 nowych przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2, w tym 15 w samej Zielonej Górze. Najgorsza była niedziela – 4 października lubuska krzywa zachorowań wystrzeliła w niebo. Tego dnia mieliśmy 96 zachorowań i potężne ognisko zachorowań w zielonogórskim Domu Pomocy dla Kombatantów, które tliło się tu już od kilkunastu dni. Pisaliśmy o nim i piszemy ponownie w tym numerze „Łącznika”. W związku z zakażeniami koronawirusem 7 października na tryb pracy zdalnej przeszło zielonogórskie LO nr 4 Lotnik. I jedna z klas SP nr 2.

– Mamy drugą falę – powiedział premier na konferencji prasowej.

– Mamy ciągle tę samą, czyli pierwszą – twierdzi Włodzimierz Janiszewski, zielonogórski lekarz i epidemiolog. – Rzecz w tym, że w obliczu dynamicznie zwiększającej się liczby zachorowań i zgonów, po prostu nie ma to większego znaczenia. Znaczenie ma zasada DDM: dezynfekcja, dystans, maseczki.

W czwartek podczas konferencji prasowej premier z ministrem zdrowia ogłosili nowe zasady, które na mocy rozporządzenia obowiązywać zaczną już w najbliższą sobotę, 10 października.

W Polsce nie będzie już zielonych stref. Na żółtej mapie Polski zobaczymy tylko powiaty i miasta na prawach powiatu oznakowane kolorem czerwonym. To miejsca z najwyższą liczbą zachorowań, w których zasady będą najostrzejsze. W strefie żółtej zasady również zostają wzmocnione. Wymieniamy najważniejsze.

W strefie żółtej wraca obowiązek zasłaniania ust i nosa w przestrzeni publicznej, czyli m.in. w autobusach i w sklepach, ale także na ulicy. Z tego obowiązku zwolnione będą osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność.

Lokale gastronomiczne będą mogły być otwarte tylko w godzinach 6.00-22.00, a bezpieczna odległość, jaką należy w nich zachować to najmniej 4 mkw. na jedną osobę. Ponadto w lokalach gastronomicznych i w innych zamkniętych pomieszczeniach nie będzie wolno udostępniać miejsc do tańczenia.

Na chrzcinach, weselach i innych imprezach okolicznościowych limit osób wynosić będzie 75 osób. To ograniczenie, jako jedyne, zacznie obowiązywać 17 października.

Wydarzenia kulturalne w przestrzeni zamkniętej (również w kinach) mogą się odbywać z udziałem 25 procent publiczności. Gdy odbywają się w plenerze może w nich uczestniczyć maksymalnie 100 osób – jednak liczba widzów, słuchaczy, zwiedzających lub uczestników nie może być większa niż 1 osoba na 5 mkw.

W zgromadzeniach będzie mogło uczestniczyć maksymalnie 150 osób. Uczestnicy muszą zakrywać usta i nos, a także zachować minimum 1,5 m odległości od innych osób. Dodatkowo, pomiędzy zgromadzeniami musi zostać zachowana odległość – minimum 100 m.

Szczegółowe informacje o zasadach obowiązujących w strefach żółtej i czerwonej oraz listy zakwalifikowanych do nich powiatów można znaleźć na stronie ministerstwa zdrowia.

(el) - ŁZ