Przyglądając się polityce od dłuższego czasu, zauważyłem że istnieją co najmniej 2 typy jej uprawiania. Pierwszy to praca, podejmowanie inicjatyw, rozwiązywanie problemów mieszkańców, nazwijmy to „polityka pozytywna”. Drugi typ polityki to krytykowanie, szukanie haków na przeciwników politycznych, stałe pokazywanie problemów zamiast szukania rozwiązań – pisze na swoim profilu facebookowym zielonogórski radny Paweł Wysocki z klubu Zielona Razem.

 

Zdjęcie profilowe Pawła Wysockiego, Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst „STRAJKU KOBIET ZIELONA GÓRA MĘSKIE WSPARCIE WSPIL”Przyglądając się polityce od dłuższego czasu, zauważyłem że istnieją co najmniej 2 typy jej uprawiania. Pierwszy to praca, podejmowanie inicjatyw, rozwiązywanie problemów mieszkańców, nazwijmy to „polityka pozytywna”. Drugi typ polityki to krytykowanie, szukanie haków na przeciwników politycznych, stałe pokazywanie problemów zamiast szukania rozwiązań. To „polityka negatywna”. Jest to chyba uzależnione świadomością polityków, których nierówny poziom odbija się na jakości tej polityki. Tak jakby męczyły ich jakieś nierozwiązane sprawy i projektują je na swoje życie i relacje. Czują się niedowartościowani lub komuś zazdroszczą i szukają sytuacji by zdyskredytować tą drugą osobę. By umniejszyć swojemu niedowartościowaniu. Politykę negatywną uprawia się o wiele łatwiej. Wystarczy zwołać konferencję prasową, obrzucić błotem innych i jakoś się kręci. Polityka pozytywna wymaga więcej pracy. Trzeba być kreatywnym, kontaktować się z urzędnikami, wykonawcami, mieszkańcami i poświęcać mnóstwo czasu.

Rozmyślałem o tym po wczorajszej dyskusji pod postem jednego z Radnych Sejmiku klubu Koalicji Obywatelskiej, który „wrzucił” artykuł o mogącym powstać z inicjatywy Prezydenta Kubickiego szpitalu przy ul. Sulechowskiej z kąśliwym komentarzem. W materiale pozytywnie o tym pomyśle wypowiedział się Radny miejski Koalicji Obywatelskiej Marcin Pabierowski. W komentarzach zaczęli przywoływać go do porządku. Pytać dlaczego ten pomysł lobbuje radny Koalicji. Przecież to inicjatywa naszego wroga – Prezydenta Kubickiego!
O ile jestem w stanie zrozumieć te pytania od aparatczyków o tyle bardzo zdziwiło mnie pytanie od dziennikarki lokalnej Gazety Wyborczej. A może wcale mnie nie zdziwiło… W końcu ciężko ogarnąć hierarchię w tej partii, jednak wiadomym jest, że dla uprawiających pozytywną politykę nie ma miejsca na jej górze…

W zeszłej kadencji współpraca z radnym Pabierowskim była świetna. Tak samo jak z Mariusz Rosik czy Krzysztof Machalica. Realizowaliśmy wspólnie wiele projektów i inicjatyw. Dużo dobrego zostało po tej współpracy dla miasta. Jednak po zmianie lubuskiego szefa Koalicji, próbuje się wyginać kręgosłupy działaczy do granicy wytrzymałości. Oby im nie pękły. Oby uprawiali dalej politykę pozytywną a nie negatywną jak ich nowi koledzy w Radzie…

Ps. Koledzy, poszukajcie zdjęć z podobną energią gdzie jesteście z uprawiającymi politykę negatywną 😊

facebook Paweł Wysocki