Przed nami wiadukt kolejowy. Wtedy jeszcze jeździły po nim pociągi dowożące towar m.in. do winiarni, Zefamu czy Polskiej Wełny i dalej do browaru – pisze Tomasz Czyżniewski.

Obraz może zawierać: 1 osobaNie wiem czemu, ale zawsze zachwycają mnie takie stare samochody – tutaj garbata warszawa. Oczywiście taki pojazd musi być „przyłapany” na ulicach naszego miasta.

Początek lat 70. Jest już gotowa pierwsza nitka al. Wojska Polskiego. Patrząc na rozgardiasz po lewej stronie ulicy trudno zgadnąć, czy to bałagan po zbudowaniu pierwszej nitki, czy też może trwają już prace przy budowie drugiej nitki. Na pewno w 1974 r. ulica miała już dwie nitki.

Przed nami wiadukt kolejowy. Wtedy jeszcze jeździły po nim pociągi dowożące towar m.in. do winiarni, Zefamu czy Polskiej Wełny i dalej do browaru.

#WojskaPolskiego #DawnaZielonaGóra
Fot. Bronisław Bugiel

Uwaga! Przypominam, że w „Łączniku Zielonogórskim” co tydzień piszę o dawnej Zielonej Górze. Czasami wykorzystuję również Wasze wspomnienia. Dopisanie uwag i wspomnień traktuję jako zgodę na publikację . W ten sposób razem możemy ciekawiej opowiadać o naszym mieście.

facebook Tomasz Czyżniewski