Za dwa lata aktorzy Lubuskiego Teatru zaczarują małych widzów grą cieni oraz rozśmieszą i wzruszą ich przy pomocy pacynek i jawajek. Powstaje Teatr Lalkowy z prawdziwego zdarzenia.

– Jesteśmy wariatami, którzy żyją z wyobraźni – mówił Robert Czechowski, dyrektor Lubuskiego Teatru podczas oficjalnego podpisania umowy na budowę teatru lalek. Walczył o niego od kilku lat, usuwał kolejne kłody rzucane pod nogi i wreszcie dopiął swego. W nieco zmienionej, skromniejszej wersji, ale scena dla lalek i jawajek wreszcie w Zielonej Górze powstanie.

– Obiecałem to małym zielonogórzanom i słowa dotrzymam – stwierdził R. Czechowski, wskazując na wizualizację nowej części teatru. Scena lalkowa na Placu Teatralnym będzie dostosowana do pory roku. – Latem, ściana zwrócona „twarzą” do Placu Teatralnego będzie otwierana. Do tej wolnej przestrzeni, która się wyłoni, dostawimy scenę plenerową, którą już sprawdzaliśmy w czasie Lubuskiego Lata Teatralnego. Natomiast jak przyjdą zimne miesiące, zamykamy tę ścianę i wydobywamy z głębi fotele, widownię dla dzieciaczków – tłumaczył dyrektor teatru. W części rozbudowanej obiekt będzie posiadał trzy kondygnacje: parter i dwa piętra. Ta część zostanie połączona z głównym budynkiem za pomocą łącznika w poziomie drugiej kondygnacji.

Inwestycja wyniesie ponad 15 mln złotych. Zostanie sfinansowana ze środków unijnych, wkładu własnego Lubuskiego Teatru, a także przy pomocy urzędu miasta oraz urzędu marszałkowskiego.

– Sceny lalkowej brakowało w województwie lubuskim. Spodoba się dzieciom – zapewnił Łukasz Porycki, wicemarszałek województwa.

Teatr Lalkowy wybuduje firma Exalo Drilling S.A., która wykonywała już inwestycje w naszym regionie.

– Mam nadzieję, że nie wynikną żadne problemy, ale musimy pamiętać, że działamy w zagospodarowanym już obszarze architektonicznym jakim jest Plac Teatralny. Wiadomo, że przy pracach budowlanych trzeba przywieźć materiał i będzie poruszał się tu ciężki sprzęt. Może to mieć jakiś wpływ na otoczenie, natomiast będziemy tak prowadzić prace, żeby był on jak najmniejszy. Jeśli coś zostanie zniszczone, oczywiście naprawimy to – obiecał Janusz Popiel, przedstawiciel firmy Exalo Drilling.

Po uroczystym podpisaniu umowy wszyscy przenieśli się na tyły teatru, gdzie obecnie trawiasty obszar wyznacza miejsce, w którym już niedługo zaczną się prace budowlane. Tam Robert Czechowski, Łukasz Porycki, Janusz Popiel oraz księgowa teatru – Anna Konaszyk, ubrani w kaski i odblaskowe kamizelki wbili łopaty pod budowę sceny lalkowej.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w listopadzie 2022 r. Teatr Lalkowy powinien być gotowy. Wtedy też zostanie ogłoszony osobny przetarg na wyposażenie obiektu.

(ap) - ŁZ