Już bez Marcela Ponitki, ale maszyna nadal działa! Enea Zastal BC tydzień zaczął od 21. zwycięstwa na polskich parkietach. Zielonogórzanie pokonali Trefla Sopot 101:82.

16 „trójek”, 29 asyst i tylko 8 strat – te liczby mówią wszystko o ekipie Žana Tabaka i są jej znakiem firmowym. Zielonogórzanie zaczęli od mocnego strzeleckiego uderzenia i po 10 minutach gry prowadzili 34:25. Strzelba lekko zacięła się w drugiej kwarcie, ale na przerwę i tak Zastal schodził będąc na prowadzeniu.

A po przerwie? Kontynuował strzelecki festiwal. Błyszczał Filip Put, jeden z dwóch polskich graczy w rotacji kończył mecz życiowym wynikiem – 20 punktami. Trafił 4 z 5 rzutów z dystansu. Najlepszym graczem gości był Łukasz Kolenda, autor 19 punktów.

Mecz zielonogórzan w Radomiu został przełożony na początek lutego, tym samym kolejne spotkanie Zastal rozegra w Tallinie z Kalevem w ramach ligi VTB, 29 stycznia.

MK - Radio Index