Miasto ogłosiło przetarg na dokumentację projektową wykonania ścieżki rowerowej, która połączyłaby Nową Sól, Niedoradz i Zieloną Górę. Jeśli uda się pozyskać pieniądze na tę inwestycję, rowerzyści pojadą nią w 2022 r.

O planach budowy ścieżki pisaliśmy w czerwcu. Przypomnijmy. Obecnie nowosolska rowerostrada prowadzi w jedną stronę do Kolska (Sławocina), a w drugą poprzez sieć ścieżek w Nowej Soli do Kożuchowa (Sławocina). Ścieżka ta bez problemu może „wbić się” w starą trójkę, która obecnie dla rowerzystów nie jest bezpieczna. Przejazd przez Niedoradz to rozrywka dla ludzi o mocnych nerwach. Ruch jest tam bardzo duży i spore ryzyko potrącenia przez kierowców, którzy nagminnie przekraczają dozwoloną prędkość. Samorządy zielonogórski, nowosolski i otyński wspólnie wymyśliły, że połączą siły i wybudują bezpieczną trasę dla jednośladów, która połączy miasta. Rozpoczęły pracę nad tzw. programem funkcjonalno-użytkowym, który stanowi podstawę ustalania planowanych kosztów prac projektowych i robót budowlanych. Określa między innymi wymagania techniczne, ekonomiczne i architektoniczne dla wykonawcy. Wyliczono, że inwestycja zamknie się w kwocie 12 mln zł, z czego miasto Zielona Góra przekaże na jej realizację 1 mln zł, gmina Otyń pół miliona złotych, a miasto Nowa Sól i powiat nowosolski po 250 tys. zł. Pozostałe pieniądze pochodziłyby z unijnego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Wniosek o dofinansowanie do samorządu województwa w imieniu gmin złożyła radna Beata Kulczycka (niezależna w klubie Koalicji Obywatelskiej). Przyszła odpowiedź odmowna.

Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli nie traci nadziei w samorządową refleksję zarządu województwa lubuskiego. – Wierzę w dobry projekt – mówi. – Miasto Zielona Góra szykuje dokumentację projektową na wspólne zadanie z miastem Nowa Sól, powiatem nowosolskim i gminą Otyń. Jesteśmy gotowi na rozszerzenie naszego projektu „Kolej na rower”.

Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent Zielonej Góry dodaje, że gdyby kierowano się względami merytorycznym, to projekt budowy ścieżki dostałby dofinansowanie. – Zarząd województwa lubuskiego otrzymał pozwolenie na przesunięcie pieniędzy w ramach unijnych programów właśnie na budowę ścieżki – przekonuje K. Kaliszuk. – Komisja Europejska już się na to zgodziła. Liczymy, że zarząd raz jeszcze rozważy swoją decyzję i inwestycja dojdzie do skutku.

Miasto Zielona Góra zleciło opracowanie dokumentacji projektowej i rozpisało przetarg na tę inwestycję. Firmy złożyły cztery oferty, które obecnie są sprawdzane. W styczniu planowane jest podpisanie umowy z wykonawcą projektu.

Będzie wygodnie i bezpiecznie

– Projektowana ścieżka rowerowa rozpocznie się od skrzyżowania ulic Zielonogórskiej, Ekonomicznej i Nowosolskiej w Nowej Soli, w nawiązaniu do istniejącej ścieżki rowerowej w ciągu ul. Ekonomicznej – wyjaśnia Michał Bela z Departamentu Inwestycji Miejskich w magistracie. – Stamtąd ścieżka rowerowa będzie przebiegała przez Otyń do Niedoradza, wzdłuż drogi stanowiącej niegdyś ślad drogi krajowej nr 3. W Niedoradzu droga rowerowa skręci w kierunku na zachód i zostanie doprowadzona do Zielonej Góry – do istniejącej ścieżki rowerowej w ul. Zatonie – Księżnej Doroty – dopowiada.

Ścieżka rowerowa zostanie wykonana jako dwukierunkowa o szerokości 2,5 m. Komfort jazdy zapewni nawierzchnia bitumiczna.

W ramach inwestycji przewiduje się dwa miejsca obsługi rowerzystów (MOR) w rejonie przejazdu rowerowego przez ulicę Kościuszki w Otyniu i skrzyżowaniu dróg gminnej i powiatowej w Ługach. Miejsca te zostaną wyposażone w utwardzony plac, altanę z zadaszeniem, stoły z ławami, pojedyncze ławki, kosze na odpady, stojaki na rowery i stację naprawy jednośladów.

Po połączeniu rowerowych tras zielonogórskich, nowosolskich i sulechowskich, rowerzyści mogliby korzystać z ponad 250 kilometrowej rowerostrady.

(rk)-WZG