Jakub Bitka „Biko”  namalował wielki, piękny mural poświęcony Wydarzeniom Zielonogórskim z 30 maja 1960 r.  Możemy go podziwiać na ścianie wikariatu parafii pw. św. Jadwigi.

Na pierwszym planie muralu jest jedno z najbardziej rozpoznawalnych zdjęć, które wykonali agenci SB podczas rozruchów. To chłopiec w krótkich spodenkach, z kamieniami w ręku. 30 maja 1960 r. zielonogórzanie broniący Domu Katolickiego starli się z milicją. W ruch poszły kamienie, gaz łzawiący i pałki. Setki osób zostało aresztowanych. To były największe rozruchy w dziejach powojennej Zielonej Góry. Komunistyczne władze chciały wymazać je z pamięci.

fot. Igor Skrzyczewski UM

Jakub Bitko, zielonogórski artysta plastyk, autor wielu murali korzystał ze zdjęć przechowywanych w archiwum IPN. Jego dzieło komponuje się z odsłoniętą w maju rzeźbą przedstawiającą księdza Kazimierza Michalskiego, którego komuniści usunęli z miasta.

– Można powiedzieć, że niechcący przeszedłem do historii – śmieje się Jakub Bitko. – Ten mural upamiętnia bardzo ważne wydarzenie w dziejach Zielonej Góry. Czy jestem zadowolony? Artysta, a w szczególności ten, który tworzy w miejskiej przestrzeni zwykle odczuwa pewien niedosyt. Trzeba to zaakceptować, bo w przeciwnym wypadku lepiej nie podejmować się takich wyzwań.

fot. Igor Skrzyczewski UM

Pierwotna koncepcja zakładała pokazanie budynku filharmonii i walczących obok niej ludzi. Nie zgodziła się na to konserwator zabytków, bo jej zdaniem architektura z początku XX wieku nie pasuje do stojącej obok średniowiecznej świątyni. W ostatecznej wersji ścianę zapełniają walczący ludzie.

Przedsięwzięcie sfinansowali Instytut Pamięci Narodowej i Urząd Miasta Zielona Góra.

fot. Igor Skrzyczewski UM

(rk) - WZG