Mieszkańcy osiedla Pomorskiego walczą o wyższe ekrany akustyczne przy trasie S3 od 2018 roku. Zakończone właśnie badania poziomu hałasu, przeprowadzone przez GDDKiA, rzeczywiście wykazały przekroczenia norm. Niewielkie.

Cała sprawa zaczęła się od remontu drogi S3, dzięki któremu trasa została poszerzona do czterech pasów ruchu. Jednocześnie na poziomie os. Pomorskiego zlikwidowano pięciometrowe ekrany akustyczne, chroniące mieszkańców pobliskich bloków przed nadmiernym hałasem. Zamiast tego ustawiono trzyipółmetrowe instalacje. Problem w tym, że zdaniem mieszkańców osiedla, kompletnie nie spełniają swojej roli. – Żyjemy przy zamkniętych oknach. Obecne ekrany są dużo niższe niż gdziekolwiek indziej na trasie, nawet przy ogródkach działkowych postawiono wyższe. Nikt nie brał pod uwagę tego, że mieszkamy najbliżej tej trasy – argumentowała mieszkanka osiedla Elżbieta Lisowska-Kopeć. – Cały czas cierpimy z powodu hałasu. To jest po prostu kpina z mieszkańców. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje nam, że zbada sprawę. Ale tu nie ma czego badać, tu wystarczy stanąć! – opowiadał zdenerwowany Mścisław Olszowski, uczestnik protestu spowalniającego ruch na trasie S3 w listopadzie 2018 r.

Mieszkańcy w porozumieniu z GDDKiA zawiesili swoje protesty do czasu wykonania odpowiednich badań środowiskowych. W tzw. międzyczasie GDDKiA wprowadziła też ograniczenie prędkości na odcinku trasy S3 przy os. Pomorskim.

W maju br. zakończyły się badania norm hałasu na tym odcinku trasy S3, wykonane przez GDDKiA. – Rzeczywiście, wstępne wyniki pokazują niewielkie przekroczenia. Dotyczą one jednak najwyższych kondygnacji w blokach. Raport z badań trafił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Na podstawie oceny RDOŚ zostaną podjęte konkretne działania – poinformowała nas Kinga Ratkiewicz, rzecznik prasowy GDDKiA w Zielonej Górze.

Co to oznacza dla mieszkańców? Czy wreszcie ekrany przy osiedlu Pomorskim będą wyższe? – Czekamy na opinię z RDOŚ, mamy koncepcję dostawienia dodatkowych ekranów, m.in. w pasie rozdziału. Wszystkie do tej pory podjęte działania są zgodne z porozumieniami zawartymi z mieszkańcami i zmierzają do wyeliminowania nadmiernej emisji hałasu. O dostrzeżeniu problemu świadczy fakt rozpoczęcia wykonywania koncepcji bez czekania na pojawienie się wstępnych badań analizy realizacyjnej. Ważna jest dla nas skuteczność ochrony mieszkańców przed hałasem – podkreśla K. Ratkiewicz.

(ap) - ŁZ