– To był rok, który wymagał kreatywności w działaniu – podsumowywał dziś w Rozmowie na 96 FM Filip Czeszyk. Radny Zielonej Razem zwrócił uwagę na skutki pandemii wśród najmłodszych.

Te już są duże. Czeszyk stwierdził, że to kolejny rok szkolny, w którym uczniowie nie mogą się uczyć w normalnych warunkach.

Trzeba sobie zdać sprawę, że od 2016 roku dzieci w naszych szkołach nie spędziły ani jednego, zwyczajnego roku, jaki my znamy ze swojego dzieciństwa. Albo to była deforma i likwidacja gimnazjów, później był strajk nauczycieli, a potem przyszła pandemia. Dzieciaki od 2 lat nie miały całego roku w szkole. Teraz znów uczą się zdalnie w domach – Filip Czeszyk.

Czeszyk przyznał, że dla niego to najboleśniejszy skutek pandemii.

Sytuacja, kiedy umiejętności interpersonalne przestają się rozwijać, bo dzieciaki nie mają kontaktu z rówieśnikami, to jest sytuacja niezmiernie trudna. Będziemy się z tym długo borykać i nie wiemy, jakie będą tego konsekwencje – Filip Czeszyk.

MK - Radio Index