Czy zielonogórzanie są zdyscyplinowani i poddają się rygorowi pozostania w domach podczas epidemii koronawirusa? Między innymi o to pytaliśmy dziś Waldemara Michałowskiego – Dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.

Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasto Zielona Góra był dziś gościem w Rozmowie na 86 FM. Michałowski stwierdził, że postawa większości naszego społeczeństwa jest pozytywna.

“Nasi koledzy z monitoringu obserwują miasto i przekazują mi relację. Jest mniej osób, które się poruszają. Jesteśmy zdyscyplinowani, choć są miejsca gdzie ludzie się gromadzili. To były jednak pojedyncze przypadku. Te osoby zostały upomniane” –  Waldemar Michałowski.

Kluczowe dla naszego bezpieczeństwa – zdaniem Waldemara Michałowskiego – będą zbliżające się święta Wielkiej Nocy. Nasz gość podkreślił, żeby ograniczyć do minimum rodzinne spotkania i w miare możliwości komunikować się drogą elektroniczną.

“Dzisiaj korzystamy z nowoczesnych technologii. Są komunikatory. Ten czas można wykorzystać, by spotkać się na święta za pośrednictwem drogi elektronicznej., Dobrym momentem będzie też wyłączenie wszystkich mediów i bycie z sobą”Waldemar Michałowski.
Michałowski dodał, że jest optymistą i Polska nie powinna przejść takiej drogi jak we Włoszech czy Hiszpanii.
Maciej Noskowicz - Radio Index

Rozmowa 96fm – 03.04.2020

Rozmowa 96fm – 03.04.2020

Opublikowany przez Wiadomości Zielona Góra Czwartek, 2 kwietnia 2020

 

– Zwykle mierzyliśmy się z widzialnym wrogiem, ten jest niewidzialny, a do tego jest na każdym rogu – mówi Waldemar Michałowski, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w urzędzie miasta.

Sztab kryzysowy w dobie pandemii działa na najwyższych obrotach. Waldemar Michałowski, w Rozmowie na 96 FM mówił, jak wygląda obecnie praca departamentu, którym kieruje.

“Sztab pana prezydenta pracuje cały czas. Mamy kontakt z osobami, które są niezbędne. Pamiętajmy, że nie spotykamy się fizycznie, z uwagi na bezpieczeństwo, a spotykamy się telefonicznie, wymieniając poglądy i realizując polecenia pana prezydenta. W takich sytuacjach kierownictwo jest jednoosobowe i odpowiedzialność też”Waldemar Michałowski.

Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego został zapytany także o to, czy jest to najtrudniejszy czas w jego karierze zawodowej.

“Tak, to jest najtrudniejszy okres dla mnie w karierze zawodowej. Do tej pory, pracując w straży pożarnej, mieliśmy wroga, którego widzieliśmy – ogień, dym, wypadek chemiczny. Ta sytuacja jest trudna dla mnie i dla moich kolegów współpracowników, bo nie widzimy tego wroga. On jest na każdym rogu, na każdym przejściu, na klamkach, poręczach. To sytuacja bardzo wyczerpująca”Waldemar Michałowski.
MK - Radio Index